wtorek, 20 listopada 2012

Makijaż - Kameleon

Dziś zaprezentuję Wam kolejny makijaż. Jest on bardzo prosty do wykonania. Do jego wykonania użyłam monochromatycznego brązowego cienia, który mieni się na zielono. Efekt jest niesamowity, jednak zdjęcia tego tak nie oddają. Zachęcam do wypróbowania.

1. Na twarz standardowo nakładam Garnier BB cream do cery tłustej i mieszanej, następnie puder Rimmel Stay Matte.
2. Na górne powieki nakładam bazę Essence I love stage.
3. Na górną powiekę, na jej ruchomą część wklepuję delikatnie pędzlem cień Catrice nr 410 C'mon Chameleon, natomiast w załamaniu i trochę powyżej niego rozcieram ten cień. Wówczas ruchoma powieka będzię bardziej brązowa a załamanie będzie się mienić na zielono.
4. Delikatnie rocieram też ten sam cień na dolnej powiece.
5. Dolną linię wodną zaznaczam czarną kredką z Yves Rocher.
6. Tuszuję rzesy maskarą Miss Sporty Fabulous lash.
7. Na usta aplikuję All over stick z Elfa w odcieniu Pink Lemonade.
8. Pozostaje tylko wykonturować twarz i zaznaczyć różem kości policzkowe. Makijaż skończony.







poniedziałek, 19 listopada 2012

Recenzja - Garnier BB cream do cery tłustej i mieszanej

Dziś postanowiłam napisać Wam recenzję BB cream Garniera. Wiem, że tych recenzji jest już pełno w internecie, ale chciałam dorzucić swoje trzy grosze ;)
Słyszałam wiele dobrych opinii tym produkcie, dlatego postanowiłam go nabyć. Z racji tego, że moja cera jest tłusta (zwłaszcza w strefie T), wybrałam BB cream do cery mieszanej i tłustej w odcieniu medium.
BB cream 5w1 spełnia kilka funkcji, czyli wg producenta:
- nawilża,
- zapobiega błyszczeniu i matuje,
- maskuje pory i niedoskonałości,
- wyrównuje koloryt skóry i nadaje skórze zdrowy blask,
- chroni przed promieniami UV - SPF 20.
Krem ma bardzo przyjemną w dotyku, płynną konsystencję, łatwo rozprowadza się na skórze twarzy i ma całkiem niezłe krycie. Przy powazniejszych niedoskonałościach skóry prooducent zaleca dwukrotną aplikację kremu. W moim przypadku krycie jest idealne (nie mam widocznych niedoskonałości), natomiast jeśli chodzi o matowienie skóry, to podczas robienia makijażu krem spełnia swoje zadanie, ale po około 4 godzinach moje czoło zaczyna się błyszczeć. W związku z tym jest to element, który nie do końca mnie satysfakcjonuje.
Muszę przyznać, że krem jest bardzo wydajny. Ja swój kupiłam jakoś w połowie września i nadal z niego korzystam.
Za cenę ok 20 zł otrzymujemy zgrabne opakowanie o pojemności 40 ml.
Ogólnie jestem z produktu bardzo zadowolona. Na pewno kupię następne opakowanie, gdy to mi się skończy, chociaż myślę, że szybko to nie nastąpi ;)

wtorek, 13 listopada 2012

Makijaż - codzienny do pracy


Dziś proponuję makijaż, który na codzień noszę do pracy. Jest on bardzo prosty i szybki do wykonania a o to właśnie chodzi rano, gdy nie mamy za dużo czasu na wyszykowanie się i spieszymy się do pracy. Nie będzie to jednak taki tutorial, jaki zaprezentowałam poprzednim razem. Pokazuję tu efekt końcowy, a jedynie w punktach przedstawiam, co i jak zostało zrobione. A więc zapraszam do odtworzenia.



1. Na twarz nakładam krem BB Garniera do cery tłustej i mieszanej w odcieniu średnim. Następnie pod oczy nakładam korektor Yves Rocher. Całość pudruję pudrem Rimmel Stay Matt.
2. Na powieki nakładam bazę Essence I love Stage.
3. Na wcześniej pokrytą bazą powieki nakładam jasny beżowy cień z paletki Elf.
4. Załamanie powieki zaznaczam ciemnym brązowym cieniem z tej samej paletki. W zewnętrznym kąciku oka kreślę linię w kształcie litery V. Całość delikatnie rozcieram, tak by cienie ładnie między sobą przechodziły a cały makijaż nie był zbyt ciemny.
5. Wewnętrzne kąciki oka zaznaczam białym cieniem też z tej paletki.
6. Linie wodną zaznaczam czarną wodoodporną kredka z Yves Rocher.
7. Na górnej powiece tuż przy linii rzęs rysuję kreskę eyelinerem w pisaku Yves Rocher.
8. Tuszuję górne i dolne rzęsy czarną maskarą.
9. Twarz konturuję bronzerem a na kości policzkowe nakładam sztyftem wielofunkcyjnym z Elfa.
10. Usta zaznaczam tym samym sztyftem, którego użyłam w poprzednim punkcie.

Makijaż jest gotowy.













piątek, 2 listopada 2012

Makijaż - niebieskie oczy

Dziś postanowiłam pokazać Wam mój makijaż. Jeszcze nie za bardzo wychodzi mi robienie zdjęć podczas robienia makijażu, ponieważ to jest mój pierwszy raz ;) więc mam nadzieję, że mi to wybaczycie. Muszę tylko powiedzieć, że na zdjęciach niestety nie widać do końca tego efektu, o który mi chodziło. Na szczęście w rzeczywistości dobrze to widać ;). A więc zapraszam do tutorialu.

Na powieki nakładam bazę, a na nią następnie nakładam jasny beżowy cień, tak żeby kolejne cienie się lepiej trzymały.

Na tak przygotowaną powiekę nakładam czarną kredkę, którą nastepnie rozcieram i wzmacniam delikatnie czarnym cieniem.

 Na czarny cień nakładam niebieski połyskujący cień.
 Na dolnej powiece maluję kreskę niebieskim eyelinerem w kremie wyciągając ją znacznie poza kontur oka.
 Na górnej powiece przy linii rzęs maluję kreskę czarnym eyelinerem i wyciągam ją w zewnętrznym kaciku tak, aby spotkała się z kreską na dolnej powiece.
 Ponad załamaniem powieki i w wewnętrznym kąciku oka nakładam biały matowy cień i rozcieram nim granice wcześniej nałozonego niebieskiego cienia. Tuszuję rzęsy górne i dolne.

Na usta nakładam matową, lekko różową pomadkę.
 Makijaż jest skończony. Twarz mozna jeszcze wykonturować bronzerem i nałożyć róż na policzki. Ja dziś zrezygnowałam z tego kroku, ponieważ trochę się spieszyłam.
 Do makijażu użyłam:
- cień Essence nr 02
- czarna kredka Yves Rocher
- czarny, niebieski (na poniższym zdjęciu to ten najbardziej z prawej strony) i biały cień z paletki Sleek Divine Acid
- niebieski eyeliner w kremie ELF
- czarny eyeliner w pisaku Yves Rocher
- tusz do rzęs Miss Sporty Fabulous Lash
- lipcream Manhattan soft mat nr 53M

czwartek, 1 listopada 2012

Polska złota jesień

Jesień zadomowiła się na dobre. Mimo że w zeszłym tygodniu śnieg całkiem mocno zaznaczył swoją obecność, to jednak dziś już właściwie nie ma po nim śladu. Postanowiłam więc podzielić się z Wami zdjęciami z mojego spaceru po lasku, który znajduje się niedaleko mojego domu. Piękne kolory liści zachwycają swoją głębią, a podpatrywanie ptaków i wiewiórek może być także przyjemnością.
Cieszmy się piękną jesienią, gdyż już niedługo nastanie zima.









Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...