piątek, 28 lutego 2014

Zielono mi..., czyli zdrowe i pożywne smoothie

Hej! Dziś przychodze do Was z trochę innym postem. Jak widać zima chyba na dobre nas opuściła i zwolniła miejsce na przybycie wiosny. Wiosną wszystko budzi się do życia. W sklepach i na targach zaczynają pojawiać się młode, zdrowe i pyszne warzywa i owoce. Zanim jednak będzie można nabyć nowalijki, możemy wykorzystać inne owoce i warzywa, dostępne zimą, do zrobiena pysznych smoothie. Dziś przygotowałam sobie pyszne, zielone, zdrowe smoothie. Do jego przygotowania wykorzystałam:
- dwie garście szpinaku, 
- 1 grejpfruta, 
- ok. łyżeczkę soku z cytryny, 
- kilka plasterków i liście fenkułu oraz 
- odrobinę soku z grejpfruta. 
Wszystko wrzuciłam do blendera i otrzymałam pycha pożywny napój (no może papkę ;), dlatego musiałam dodać trochę soku z grejpfruta, żeby ją trochę rowodnić). Może być nieco gorzki, z uwagi na grejpfruta, więc można dodać jakiegoś innego, słodkiego owoca, np. jabłko. Mi jednak taki smak odpowiada.


Może trochę informacji o składnikach smoothie:
1. Szpinak 
- nie zawiera cholesterolu,
- nie zawiera tłuszczów nasyconych,
- zawiera potas, witaminę A, B, C, E, K, błonnik, wapń, żelazo oraz magnez, kwas foliowy,
- zawiera przeciwutlenacze,
- 100 g szpinaku to tylko 23 kcal.
2. Czerwony grejpfrut
- nie zawiera cholesterolu ani tłszczów nasyconych,
- zawiera potas, witaminy A i C, wapń, błonnik,
- pogromca tłuszczu,
- 100 g to 42 kcal.
3. Fenkuł (koper włoski)
- zawiera olejek lotny o charakterystycznym anyżowym aromacie, które korzystnie wpływają na trawienie, układ nerwowy,
- przeciwutleniacze zapobiegają powstawaniu komórek rakowych,
- zawiera witaminę C, B1, potas, błonnik i kwas foliowy,
- 100 g to 31 kcal
4. Cytryna
- bogata w witaminę C,
- zawiera żelazo, magnez i potas,
- wartość kaloryczna - 29 kcal / 100 g,
- oczyszcza organizm z toksyn.

Smacznego i zdrowego wieczoru!

poniedziałek, 24 lutego 2014

Kosmetyczne abecadło - P

Hej! Dużymi krokami zbliżamy się już do końca serii "Kosmetyczne abecadło". Liter w alfabecie wiele już nie zostało. Następną w kolejności jest "P". Zapraszam więc do dalszego czytania.
 
 
Podkład - kosmetyk służący do wyrównywania kolorytu cery, maskowania niedoskonałości i przebarwień skóry. Podkłady występują w różnych odcieniach, dlatego ważne jest aby umiejętnie dobrać podkład do danego typu urody i karnacji. Wyróżnić możemy wiele rodzajów podkładów:
- matujące,
- rozświetlające,
- nawilżające,
- liftingujące.
Natomiast jeśli chodzi o konsystencję to na rynku możemy znaleźć:
- płynny podkład,
- podkład w musie,
- podkład w kremie,
- podkład w kompakcie,
- podkład w sztyfcie.
W zależności od stopnia krycia, wyróżniamy:
- bardzo lekkie krycie - podkład jest prawie przezroczysty, z najmniejszą ilością pigmentu. Takim podkładem nie zniwelujemy przebarwień, możemy za to wyrównać koloryt,
- lekkie krycie - kryje nierówności w kolorze cery i niewielkie przebarwienia,
- średnie krycie - kryje przebarwienia, piegi, pozostałości po wypryskach,
- pełne krycie - zapewnia pełne krycie niedoskonałości, przebarwień, piegów, blizn
Podobnie jak wiele innych kosmetyków, podkład ma bardzo długą historię - był już bowiem stosowany w starożytnym Egipcie, Grecji, Rzymie. Co ciekawe w tamtych czasach mężczyźni równie często korzystali z tego kosmetyku co kobiety. Podkład, w skład którego wchodziła kreda, kremy z tłuszczu zwierzęcego i pasta ołowiana, miał za zadanie rozjaśnić cerę (jako że w tamtych czasach blade lica były postrzegane za bardziej szlachetne i modne niż ciemniejsze czy opalone).
Podkład w postaci, w jakiej obecnie go znamy, został przygotowany w latach 30. XX w. przez Max Factor.
Firmy kosmetyczne często posługują się trzema podstawowymi odcieniami, tzn. chłodny, neutralny i ciepły. Dodając do bazy różne barwniki, otrzymać można rozmaite bardziej szczegółowe odcienie, np. ciepły beż, piaskowy, chłodny beż, itp.
Aplikacja
Podkład aplikować można na wiele sposobów: palcami (uzyskujemy naturalny wygląd, podkład lekko rozgrzewa się pod wpływem temperatury naszych palców i łatwiej jest go rozprowadzić), gąbeczkami (zwilżona gąbeczka - nie wchłonie do środka produktu - dobra będzie do nałożenia podkładu wokół oczu i nosa; nie zapominajmy o regularnym czyszczeniu gąbeczki), pędzlami (do płynnych podkładów najlepsze są pędzle z włosiem syntetycznym; o pędzlach możecie przeczytać TUTAJ). Każdy powinien wybrać odpowiedni dla siebie sposób aplikacji.
Pamiętajmy, że podkład nie powinien być widoczny, powinien scalić się z cerą, tak, żeby twarz miała jednolity kolor. Uważać trzeba najbardziej przy żuchwie, włosach oraz brwiach.
 
Puder - kosmetyk służący do utrwalenia podkładu i makijażu. Puder może być również stosowany w ciągu dnia do poprawienia makijażu. Puder wyrównuje wygląd cery i tonuje ją. Część pudrów zawiera w swoim składzie składniki chroniące skórę przed promieniami UV i innymi szkodliwymi czynnikami atmosferycznymi. Wyróżnić możemy podkłady transparentne (bezbarwne) oraz napigmentowane. Poza tym możemy wybrać puder w kompakcie lub sypki. Puder aplikujemy gąbeczką, pędzlem lub puszkiem.
Podobnie jak podkład, puder również powinien być odpowiednio dobrany do karnacji i typu urody.

 
 
 

sobota, 22 lutego 2014

Sztuka makijażu - pędzle #1

Hej! Tym postem rozpoczynam kolejną serię tematów. Pod tą etykietą znajdziecie informacje praktyczne, które mogą się Wam przydać podczas wykonywania makijażu. Serię rozpocznę od tematu ważnego dla każdego, kto wykonuje makijaż, czy to na sobie, czy też na klientach, czyli tematu pędzli do makijażu.
Na rynku możemy znaleźć bardzo wiele różnych pędzli - lepszych i gorszych, tańszych i droższych. Każdy jednak powinien móc wybrać coś dla siebie z danej półki ;)
Nie od dziś wiadomo, że do wykonania zwyczajnego, codziennego makijażu nie potrzebujemy tysiaca pędzli i tak naprawdę wiele możemy zdziałać korzystając jedynie z naszych dłoni i palców. Jednak jeśli chcemy wykonać perfekcyjny makijaż, to dobrze mieć kilka podstawowych narzędzi. Poniżej znajdziecie podstawowe informacje dotyczące różnych rodzajów pędzli. W części pierwszej omówię pędzle do podkładu, pudru, bronzera i różu. Zapraszam do dalszego czytania.
Zanim przejdziemy do konkretnych typów pędzli, zacznijmy od ogólnych informacji na ten temat. Wyróżnić możemy pędzle z włosiem naturalnym oraz syntetycznym. Włosie naturalne, z reguły kozie lub końskie, jest bardzo miękkie i delikatne, dzięki czemu produkt łatwiej jest dobrze rozprowadzić a makijaż wygląda naturalnie. Nadają się najlepiej do produktów pudrowych - pudru, różu i cieni do powiek.
Włosie syntetyczne natomiast jest znacznie sztywniejsze, w związku z czym aplikacja jest precyzyjniejsza a my mamy większą kontrolę nad tym, jak produkt rozprowadza się na twarzy. Taki pędzel ma zastosowanie głównie do produktów kremowych - korektor, podkład, żelowy liner, pomadka.
Przejdźmy więc teraz do poszczególnych rodzajów pędzli.

Pędzel do podkładu
Do nakładania podkładu najlepiej nadają się płaskie pędzle, tzw. języczkowe, ponieważ dzięki swojemu kształtowi pędzel ten umożliwia odpowiednie rozprowadzenie produktu bez marnowania go (włosie nie wchłania podkładu do swojego wnętrza).

Jeśli natomiast nasz podkład jest bardzo płynny lub używamy kosmetyków mineralnych lepszym rozwiązaniem może sie okazać pędzel okrągły, tzw. stempelkowy (stipple brush lub stippling brush).  
Pędzel do pudru
Jeśli chodzi o aplikację pudru, to do wyboru mamy pędzle:
- o gęstym włosiu i zaokrąglonej główce (łatwiej wówczas operować przy nosie oraz wokół oczu) - nadają się zarówno do pudru prasowanego jak i sypkiego.
 
 - kabuki - krótka, szeroka podstawa daje nam dużą kontrolę nad aplikacją pudru, ma bardzo gęste włosie (kabuki nadaje się do nakładania też innych produktów - bronzera i różu).
Pędzel do różu
Oprócz kabuki, użyć możemy pędzla przeznaczonego do aplikacji różu. Pędzel ten powinien być na tyle szeroki aby mógł objąć policzek. Włosie jest miękkie o lekko zaokrąglonych brzegach. Może być okrągły lub płaski, ale najlepiej, gdy pędzel jest lekko ścięty.


Pędzel do bronzera
Do aplikacji bronzera możemy skorzystać z pędzla typu kabuki. Jednak użyć można też innego pędzla. Pędzel do bronzera z reguły jest dosyć gruby i pełniejszy niż pędzel do różu.


Kolejny post z cyklu "Sztuka makijażu" poświęcę pędzlom do nakładania produktów na oczy. Zapraszam do śledzenia.


piątek, 21 lutego 2014

Moja kolekcja perfum i zapachów

Hej! Postanowiłam dziś opisać swoją kolekcję zapachów - są to wody toaletowe i perfumowane. Trochę się tego nazbierało, ponieważ lubię sprawdzać nowe produkty, zwłaszcza perfumy i żele pod prysznic ;). Wiele z nich pochodzi od francuskiego producenta kosmetyków Yves Rocher. Muszę przyznać, że zapachy, jakie można u nich nabyć są w większości bardzo ładne i kobiece (przy tym niedrogie, często bowiem można załapać się na jakieś promocje). Może nie są zbyt trwałe, ale właściwie nie ma co narzekać, ponieważ czas, przez jaki się utrzymują, jest całkiem przyzwoity. Wiele lat temu (gdy byłam jeszcze biedną studentką ;) ) moim ulubionym zapachem była woda kolońska Fraîcheur Végétale Werbena - bardzo delikatny i subtelny zapach cytrusów. W chwili obecnej (nadal) moim ulubionym zapachem z YR jest So Elixir (możecie o nim przeczytać TUTAJ), jednak nie pogardzę też Tendre Jasmine oraz moim najnowszym odkryciem, czyli Flower Party (flakonik jest po prostu słodziutki, chociaż mam pewne skojarzenia z Markiem Jacobs'em).
Pewnego razu przy składaniu zamówienia wybrałam jako prezent wodę toaletową Monoi de Tahiti. Miałam poczuć zapach słońca, plaży i wakacji na skórze. Przywodzić miała na myśl "palmy kokosowe i biały piasek pod lazurowym niebem". Nie wiem, jak pachnie piasek na Lazurowym Wybrzeżu i chyba wolałabym tego nie doznawać. Ten zapach jakoś specjalnie nie przypadł mi do gustu. Nie jest brzydki, ale ma w sobie coś dziwnego, coś co zniechęca do używania go na codzień. Być może, faktycznie latem, wychodząc na plażę można się tym psiknąć ;).
Pozostałe zapachy, które są przyzwoite, ale nie zachwycają to: Un Matin au Jardin Bez (bardzo intensywny) oraz Naturelle (dosyć przyjemny, delikatny, świeży, wiosenny).
Jeśli natomiast chodzi o perfumy z wyższej półki, to nadal moim ulubionym zapachem pozostaje CK Euphoria. Właśnie nabyłam kolejny flakonik. Uwielbiam ;) Ten zapach jest bardzo zmysłowy, ale raczej kojarzy mi się z zimą, więc na nadchodzącą wiosnę pozostaje mi Giorgio Armani Acqua di Gioia (bardzo delikatny, kobiecy), a latem DKNY Be Delicious (dosyć intensywny, słodkawy, słoneczny).
 
Mam również wody toaletowe, których używam raczej sporadycznie, a w ostatnich miesiącach właściwie wcale ich nie używałam. Są ostatnią deską ratunku w sytuacji, gdy inne perfumy się kończą a nie za bardzo mam kiedy kupić nowe ;). Mówię tu o wodzie Playboy Play It Sexy oraz C-Thru Crystalline.
 
Staram się co jakiś czas używać innych perfum, aby dany zapach mi się nie znudził i żebym go czuła, ponieważ, jak wiadomo, im częściej i więcej czymś się psikamy, to zaczynamy się przyzwyczajać do tego zapachu i właściwie przestajemy już go czuć. Z miłą chęcią zatem do większości z nich wracam. 

A jakie są Wasze ulubione perfumy? Czy być może któreś z powyższych, czy raczej całkiem inne? A co sądzicie o tych zapachach?





wtorek, 18 lutego 2014

Kosmetyczne abecadło - O

Hej! Z drobnym, jednodniowym poślizgiem przechodzimy do kolejnej części "Kosmetycznego abecadła". Kolejną literą w alfabecie jest "O". Zapraszam do przeczytania garści informacji na temat kosmetyków, których nazwy zaczynają się od tej właśnie litery.
 
Odświeżacz do ust - tak jak inne produkty mające w nazwie "odświeżacz" ma za zadanie odświeżenie, w tym przypadku oddechu. Często po zjedzeniu bardzo aromatycznych potraw i wypiciu mocnych napojów (alkohol, kawa) nasz oddech pozostawia wiele do życzenia. Zadaniem odświeżacza jest właśnie odświeżenie oddechu. Jednak należy pamiętać, że produkt ten nie jest substytutem szczoteczki i pasty do zębów, a jedynie środkiem doraźnym. Jeśli więc mamy nieświeży oddech z innego powodu (np. niestrawność, choroby przełyku, niezdrowe zęby), to odświeżacz na wiele się nie przyda.
Duża ilość odświeżaczy, poza pełnieniem swojej podstawowej funkcji, posiada w składzie składniki antybakteryjne, łagodzące podrażnienia dziąseł i podniebienia.


 
Odżywka do włosów - kosmetyk pielęgnacyjny mający na celu regenerację uszkodzonych włosów i ich ochronę przed działaniem szkodliwych czynników. Włosy są różne, dlatego też bardzo ważne jest dobrać odpowiednią odżywkę dla danego typu włosa. Najpopularniejszymi są odżywki:
- do włosów suchych i zniszczonych - ich zadaniem jest nawilżenie i regeneracja,
- do włosów normalnych,
- do włosów przetłuszczających się - ma zneutralizować skórę głowy i zmniejszyć wydzielanie się sebum,
- do włosów z łupieżem i innymi chorobami skóry głowy - ze składnikami leczniczymi,
- do włosów farbowanych - nawilżają i wzmacniają włosy osłabione farbowaniem, wygładzają je,
- do włosów po trwałej i innych zabiegach chemicznych,
- do włosów cienkich ze skłonnością do wypadania - mają nadać objętości i wzmocnić cebulki włosów.
W składzie odżywek do włosów często znajdziemy oleje roślinne, np. olej arganowy, jojoba.
Odżywki występują w różnych postaciach - do spłukiwania, bez spłukiwania, płynne lub bardziej kremowe, w pomadzie, w spray'u.
Odżywka do włosów stosowana jest od stuleci, natomiast taka, jak ją znamy dzisiaj została opracowana na początku XX wieku.




 
 
 

czwartek, 13 lutego 2014

Zakupy kosmetyczne - styczeń 2014

Hej! W styczniu co prawda nie miałam dla siebie zbyt dużo czasu, byłam bowiem pochłonięta pisaniem pracy dyplomowej, ale udało mi się znaleźć chwilkę tylko dla siebie tu i tam i zrobić małe zakupy kosmetyczne. Poniżej dzielę się z Wami moimi nabytkami ;)

Z drogerii internetowej Urodomania.com  przyszła do mnie ciekawa paczuszka :)

1. Batiste Dry Shampoo zestaw 3 suchych szamponów Wild Party Trio, cena: 19,90 zł
Zestaw 3 suchych szamponów o pojemności 50 ml. Dobre rozwiązanie na różnego rodzaju podróże.
Szampony wchodzące w skład tego zestawu to: Wild (o zapachu kakao, wanilii z dodatkiem kwiatowych nut), Mamba (grejpfrut, limonka, czarna porzeczka, jaśmin, róża, malina) oraz Savanna (cytrusy, konwalia, róża i drzewo sandałowe). Całość spakowane w całkiem przyjemną kosmetyczkę.

2. Catrice Ultimate Colour Szminka 240 Hey Nude, cena: 16,90 zł


3. Natural Products Balsam Błyszczyk Chocolate Orange, cena: 7,90 zł
Fajny bajer - błyszczyk w formie czekoladki. Przypomina mi trochę Ferrero Rocher ;). To głównie przez jego wygląd zdecydowałam się go kupić i wypróbować. Zobaczymy, jak będzie się sprawdzał i jak będzie przebiegać aplikacja ;)


4. Verona Henna do brwi i rzęs w kremie brązowa, cena: 4,90 zł
Moje brwi są niestety bardzo jasne, w związku z czym codziennie muszę je malować i przyciemniać cieniem. Stwierdziłam, że być może warto zaoszczędzić rano trochę czasu, który ta czynność zajmuje i postanowiłam wypróbować farbowanie henną. Będzie to mój pierwszy raz, więc muszę dokładnie przeczytać instrukcję ;)

5. ELF Eye Widener biała kredka do oczu z temperówką, cena: 9,90 zł
Co prawda nie przepadam za białą kredką na linii wodnej (wolę beżową), ale białą zawsze można wykorzystać w innych miejscach ;).
(zdjęcie pod punktem 7.)

6. W7 Africa mozaika brązująco-rozświetlająca, cena: 14,50 zł 
Rozsławiona mozaika W7. Mam już bronzer Honolulu, więc czemu nie powiększyć kolekcji? Czytałam i widziałam wiele pozytywnych opinii o tym produkcie, więc się skusiłam i na ten zakup. Do produktu dołączony jest aplikator.

7. Manhattan kredka do oczu khol kajal eyeliner beż, cena: 4,50 zł
Kredka w kolorze beżowym do linii wodnej. Jakoś nie przepadam za białą kredką w tym miejscu, więc wybrałam trochę inny kolor, żeby "otworzyć" oko ;).

Urodomania.com do zamówienia dołącza pilniczek.

W Hebe nabyłam drogą kupna ;) :
1. Klorane szampon do włosów osłabionych i wypadających (200 ml) + odżywka (50 ml), cena za zestaw - ok. 34 zł
Szampon na bazie chininy z witaminą B.  Ma bardzo intensywny, ziołowy zapach, aczkolwiek przyjemny. Kolor również jest intensywny, bardzo ciemny. Zanim użyłam tego szamponu po raz pierwszy, to bałam się, czy nie zabarwi mi włosów. Na szczęście w całości się spłukał, nie zostawiając żadnych śladów. Szampon słabo się pieni, jest bardzo płynny, więc trzeba uważać, żeby nie wylać go za dużo. Zobaczę, jak będzie się sprawdzał.



2. Nivea - Styling spray ultra strong - lakier do włosów o mocy 5, cena - ok. 13 zł
W związku z nową fryzurą ostatnimi czasy znacznie częściej układam włosy, a do utrwalenia fryzury przydaje się lakier ;) Tego produktu jeszcze nie używałam, więc pora wypróbować coś nowego.  

 3. Perfecta Oczyszczanie Peeling gruboziarnisty dla cery mieszanej i tłustej - cena ok. 1,80 zł


Yves Rocher:
1. Woda perfumowana Flower Party 50 ml, cena promocyjna: 77,50 zł
Więcej o tej wodzie przeczytać możecie TUTAJ.

2. Czarny eyeliner Couleurs Nature w płynie 2,5 ml., cena promocyjna: 26,90 zł
Aplikator jest cienki i precyzyjny a przy tym elastyczny. Kolor jest bardzo intensywny.


3. Odżywcze mleczko do ciała 3 w 1, otrzymałam w prezencie, cena regularna: 39,00 zł
Tego mleczka nie używałam jeszcze, będę miała więc okazję je przetestować.


Czy używałyście którychś z tych kosmetyków? Jakie są Wasze wrażenia? Może spróbujecie i przypadną Wam do gustu? Zachęcam do eksperymentowania, ale w granicach rozsądku ;)

































Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...