czwartek, 27 marca 2014

Sałatka z paluszkami Surimi

Hej! Ostatnimi czasy jestem zafiksowana na punkcie zdrowego odżywiania i uprawiania sportu (głównie rower i gimnastyka). Często więc przygotowuję sobie różnego rodzaju sałatki i surówki warzywne i warzywno-owocowe.
Pewnego razu robiąc zakupy w Lidlu zauważyłam paluszki surimi i od razu sobie przypomniałam pyszną sałatkę, którą kiedyś jadłam. Stwierdziłam, że chyba bym z chęcią zjadła coś podobnego. Może nie pamiętałam wszystkich składników tamtej sałatki, ale pomyślałam, że takie połączenie, jakie Wam zaprezentuję będzie również smakowite i nie pomyliłam się. Tak mi przypadła do gustu, że właściwie sama zjadłam ogromną miskę tej sałatki. Zachęcam do wypróbowania.
 
Składniki:
- opakowanie paluszków surimi 250 g,
- torebka ugotowanego ryżu,
- koperek,
- kilka różyczek brokułu,
- pół ogórka zielonego,
- jogurt naturalny - 3 łyżki,
- majonez - 2 łyżki,
- sól, pieprz, czosnek.
Wszystkie składniki kroimy w kostkę, koperek siekamy i mieszamy. Doprawiamy do smaku i zalewamy sosem jogurtowo-majonezowym. Mmmm, pychotka :) I te kolorki tak ładnie się łączą :)
 

Smacznego!

wtorek, 25 marca 2014

Kosmetyczne abecadło - U

Hej! W naszym alfabecie pozostały już tylko 3 litery. Jakoś ten czas szybko minął. Nie podejrzewałam, że te na oko pół roku tak błyskawicznie upłynie. Za dwa tygodnie pojawi się ostatnia odsłona postu z serii "Kosmetyczne abecadło". Mam nadzieję, że ten cykl przypadł Wam do gustu. No ale to jeszcze nie koniec. Dziś zajmiemy się literą "U". Zapraszam do zapoznania się z kosmetykiem o nazwie:

Utrwalacz do makijażu - jest to produkt kosmetyczny służący do wykończenia i utrwalenia przygotowanego makijażu; zapobiega tzw. "spływaniu" makijażu z twarzy i rozmazywaniu się. Zapobiega niekorzystnemu działaniu wilgotności i wysokiej temperatury. Dodatkowo, utrwalacze dodają blasku cerze i odświeżają ją. Dzięki nim nie pobrudzimy rąk ani ubrania, gdyż całość zastygnie i nie będzie się ścierać. Kosmetyk aplikuje się po nałożeniu całego makijażu na twarz z odległości ok. 30-40 cm, tak by dotarła do niej tylko "mgiełka" produktu. Produktu tego nie powinno się stosować na co dzień, a jedynie "od święta", ponieważ może negatywnie wpływać na stan naszej cery (może ją porządnie zapchać). Z reguły używany jest przez modelki na wybiegach i przy sesjach zdjęciowych, gdzie wymagany jest dobrze utrzymujący się makijaż, a warunki rzadko temu sprzyjają.



 
 
 

środa, 19 marca 2014

Kosmetyczne abecadło - T

Hej! Przepraszam za dwudniowe opóźnienie w publikacji tego posta. Miałam na głowie kilka spraw i nie składało m się na pisanie na blogu. Dzisiejszy post z serii "Kosmetyczne abecadło" poświęcony będzie literze "T". Przejdźmy zatem do rzeczy ;)
  
 
Tusz do rzęs - kosmetyk asłużący do podkreślania rzęs, mający na celu dopełnienie makijażu oczu. Dzięki najnowszym technologiom tusze do rzęs mogą pogrubić, podkręcić i wydłużyć naturalne rzęsy, dzięki czemu spojrzenie nabiera głębi i wyrazistości. Główne kolory, w których możemy nabyć tusz to czarny, brązowy i niebieski, aczkolwiek na rynku dostępne są też tusze w innych kolorach, np. czerwony, zielony, różowy i inne. Wiele marek oferuje tusze wodoodporne.
W czasach starożytnych kobiety stosowały różnych składników na rzęsy. Były to z reguły oliwa, białko i sadza. Chciały w ten sposób dodać im gęstości i sztywności. Pierwowzór dzisiejszego tuszu obmyślił Francuz Eugene Rimmel w połowie XIX w. Sadzę zastąpił sproszkowanym węglem.
Obecne tusze do rzęs są mieszaniną pigmentów, wosków i olejów.
 
 

czwartek, 13 marca 2014

Kolejne zielone smoothie

Hej! I znowu naszło mnie na jakiś pyszny koktajl po wzmożonym wysiłku fizycznym ;) Tym razem też postawiłam na zielony, wiosenny i zdrowy kolor. Smoothie wyszło pyszne :) polecam wypróbować.
 
Składniki:
- koper włoski,
- natka pietruszki,
- jabłko,
- banan,
- seler naciowy,
- do wyboru: mleko, sok owocowy, jogurt naturalny, itp. do rozwodnienia, ponieważ powyższe składniki po zmiksowaniu są bardzo gęste.
 
Koper włoski nadaje koktajlowi fajnego smaku, banan sprawia, że jest kremowy a jabłko dodaje odrobine słodyczy.
 
A Wy lubicie eksperymentować w kuchni? Zwłaszcza wiosną, gdy możemy kupić młode i świeże warzywa i owoce?


poniedziałek, 10 marca 2014

Kosmetyczne abecadło - S

Hej! No cóż w alfabecie zostaje coraz mniej liter i nasz cykl "Kosmetyczne abecadło" też powoli dobiega końca. Następna w kolejce do omówienia jest litera S. Przejdźmy zatem do rzeczy.
 
 
 
 
Szampon - kosmetyk służący do mycia włosów. Szampon usuwa łój, zanieczyszczenia atmosferyczne, cząsteczki skóry, nadmiar sebum, łupież, produkty stosowane do pielęgnacji i układania fryzury. W znacznej większości, gdy mówimy o szamponie, to odnosimy się do produktu w postaci płynnej. Możemy natomiast mieć do czynienia także z suchym szamponem, w swojej postaci podobny do lakieru do włosów, niewymagający spłukiwania wodą. Szampon zawiera mydło i inne środki myjące, substancje pieniące oraz pomocnicze, np. zapachowe, nawilżające, nabłyszczające, chroniące kolor itp.
Co ciekawe słowo "szampon" pochodzi od nazwy hinduskiego masażu głowy i włosów, do którego używano różnych mieszanek ziół. W Europie szampon został wprowadzony do łaźni w Wielkiej Brytanii w XIX w. Natomiast płynny szampon, jaki obecnie znamy został opracowany w połowie lat 20. XX w. w Berlinie.
 



Szminka - kosmetyk w sztyfcie, kredce lub w postaci płynnej stosowany do nadania ustom koloru, podkreślenia ich kształtu oraz pielęgnacji. W jej składzie często znajdziemy wosk, tłusty krem, substancje nawilżające, nabłyszczające, witaminy oraz barwnik.
Szminki stosowane były już w starożytności w Mezopotamii, gdzie kobiety kruszyły różnego rodzaju kamienie szlachetne i stosowały je do makijażu całej twarzy, ale też i ust. W średniowiecznej Europie barwienie ust było zakazane przez kościół, jako że uznawano to za wcielenie szatana. Kolorowe usta zarezerwowane były tylko dla kobiet lekkich obyczajów.
Szminki występują w wielu kolorach i odcieniach. Czerwone były bardzo popularne w szalonych latach 20. ubiegłego wieku, nosiły je bowiem tzw. Flappers. W późniejszych latach preferowany był bardziej naturalny wygląd ust. W latach 50. XX w. modę na czerwone usta przywróciły Marylin Monroe i Elizabeth Taylor. Obecnie dosyć popularnym kolorem jest pomarańczowy i różowy.
Oprócz szminki do malowania ust stosuje się też błyszczyki, konturówki, oraz tzw. lip stainy. 
 
 
 

niedziela, 9 marca 2014

Fotograficzne podsumowanie miesiąca - luty 2014

Hej! Chyba już najwyższy czas opublikować posta ze zdjęciami z ostatniego miesiąca.

Piękna pogoda w Warszawie


Wycieczka do Muzeum Motoryzacji i Techniki w Otrębusach






Wypad nad Zalew Zegrzyński





Warszawa solidarna z Ukrainą...
Moje mieszkanie, a właściwie łazienka przeżyła remont rur doprowadzających ciepłą wodę. Piecyk gazowy został zlikwidowany i już nie muszę się martwić o wybuch gazu, zaczadzenie czy wysokie rachunki za gaz ;)
Teraz trzeba będzie wziąć się za malowanie...

A jak Wam minął luty?




piątek, 7 marca 2014

Recenzja - Vichy Purete Thermale

Hej! W dzisiejszym poście podzielę się z Wami moimi odczuciami na temat pianki do mycia twarzy Vichy Purete Thermale. Niestety jest to produkt, który mogę wrzucić na listę kosmetyków-bubli, których nie zamierzam już w przyszłości kupować. Całe szczęście, że tę buteleczkę otrzymałam w prezencie, bo chyba bym się trochę zdenerwowała. Za produkt o pojemności 150 ml zapłacimy ok. 60 zł.
 
Skład: Aqua/Water, Dipropylene Glycol, Sodium Laureth Sulfate, Glycerin, PEG-200 Hydrogenated Glyceryl Palmate, Disodium Cocoamphodiacetate, PEG-30 Glyceryl Cocoate, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Potassium Chloride, Sodium Chloride, Sodium Glycolate, Phenoxyethanol, Coco-Betaine, Disodium EDTA, Citric Acid, Butylene Glycol, Butyrospermum Parkii Seedcake Extract/Shea Butter Seedcake Extract, Parfum/Fragrance.
W pewnym sensie jest to śmieszny produkt. W pierwszej chwili myślałam, że to jakiś płyn micelarny, bo w buteleczce ma konsystencję płynną. Natomiast po wyciśnięciu na rękę, zmienia się w piankę. Zapach jest dosyć przyjemny, opakowanie ma oryginalny kolor i na tym niestety kończą się zalety tego kosmetyku. W teorii bowiem ma za zadanie dokładnie oczyszczać twarz ze wszelkich zanieczyszczeń, przywracać blask i świeżość oraz wygładzać skórę. Niestety w moim przypadku w ogóle się nie sprawdza. Wcześniej do mycia twarzy stosowałam żel do mycia twarzy Nivea do skóry tłustej i mieszanej (czy też nawet Nivea Pure Effect Thermo rozgrzewający żel głęboko oczyszczający) a następnie przecierałam jeszcze twarz wacikiem zwilżonym płynem micelarnym Lirene. Mówiąc szczerze, na waciku praktycznie nie było żadnych śladów zanieczyszczeń czy makijażu. Jeśli chodzi o piankę Vichy, to wacik jest dosyć mocno ubrudzony resztkami makijażu - totalnie nie sprawdza się do mycia twarzy, bo po prostu nie spełnia swojego zadania.

Tak więc temu produktowi Vichy mówię zdecydowane nie. Mam nadzieję szybko go wykończyć i wrócić do Nivei.
 
A Wy używałyście tej pianki? Jesteście zadowolone? Podzielcie się swoimi opiniami.
 
 

poniedziałek, 3 marca 2014

Kosmetyczne abecadło - R

Hej! I kolejny tydzień minął i znowu nastał poniedziałek. Poprzedni tydzień miałam mocno emocjonujący. Mogę się pochwalić, że wreszcie skończyłam studia, obroniłam się i jestem filologiem angielskim :)
No ale nie przedłużając zanadto tego wstępu, przejdźmy do kolejnej części Kosmetycznego Abecadła. Dziś będzie o różu. 
  
Róż - to kosmetyk stosowany do ożywienia (zarumieniena) cery oraz modelowania twarzy. Dzięki różowi można uwydatnić kości policzkowe oraz nadać twarzy bardziej młodzieńczy i świeży wygląd. Tak samo jak w przypadku pudru i podkładu, róż był już stosowany w starożytności (w Egipcie, Grecji). W pewnym okresie róż był używany także przez mężczyzn. W starszych czasach jako róż stosowano ugniecione owoce morwy, sok z buraków, truskawki oraz amarantus.
Obecnie głównym składnikiem różu jest zabarwiony na różne odcienie czerwonego i różowego talk. 
Róż występuje w wielu odcieniach: różowego, czerwonego, pomarańczowego, brązowego. Pamiętajmy, żeby wybrać odpowiedni dla naszego typu urody.
Wyróżniamy kilka rodzjów różu:
- w kamieniu,
- w musie,
- w kremie,
- w sztyfcie,
- mineralny.
Należy pamiętać, że tak jak w przypadku bronzera, aplikacja różu powinna zależeć od indywidualnego kształtu twarzy każdej z nas. Dzięki temu kosmetyk doda nam urody, a nie ujmie jej.





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...