Yves Rocher - lakier do paznokci nr 112 Sienne

Hej!. Już jakiś czas temu nabyłam w Yves Rocher nabłyszczający lakier do paznokci wysoki połysk w kolorze 112 Sienne. Nie miałam jakoś wcześniej ochoty, czy też okazji by go wypróbować. 

W opakowaniu kolor wygląda na ciemny czerwony delikatnie wpadający w brąz. W buteleczce mamy 5,5 ml produktu (lubię, jak lakier do paznokci ma niewielką pojemność, ponieważ wówczas jest większa szansa na to, że go zużyję zanim wyschnie i się zestarzeje). Normalna cena to 26 zł, natomiast na promocji można za niego zapłacić ok. 16 zł. Nie wiem niestety czy jest jeszcze dostępny, ponieważ na stronie go nie widać :( Ale może to tylko chwilowy brak ;)


 Musze przyznać, że spodziewałam się bardziej czerwonego odcienia. W świetle dziennym widać natomiast, że lakier jest raczej ciemny brązowy. Pędzelek jest dosyć duży, więc lakier łatwo i szybko się aplikuje. Plusem jest też to, że dosyć szybko schnie. Producent deklaruje nabłyszczenie paznokci. Niestety tego połysku aż tak nie widać. Jest natomiast dosyć trwały, po 6 dniach wygląda jeszcze przyzwoicie. 
 
PS. Ten szary lakier na palcu serdecznym to Lovely Color Mania, niestety nie wiem, jaki numerek, bo się starł z opakowania.

Jak często malujecie paznokcie? Czy macie tak, że zmywacie jeden lakier i zaraz nakładacie kolejny, czy też  może dajecie swoim paznokciom trochę odetchnąć? Stosujecie odżywki? Ja miałam kiedyś taki epizod, że bardzo mi się "wysuszyły" paznokcie, gdy przez ok. 3 tygodnie non stop nakładałam lakier. Były takie szorstkie i nieprzyjemne w dotyku. Musiałam zrobić sobie przerwę i potraktować je dużymi ilościami różnych odżywek, ale na szczęście udało mi się przywrócić je do normalnego stanu. Teraz robię częste przerwy w malowaniu paznokci. Czy Wam zdarzały się jakieś tego typu "awarie"? 

Do następnego!



Popularne posty