sobota, 13 kwietnia 2013

Pielęgnacja włosów - laminowanie

Hej! Pewnie wiele z Was słyszało o zabiegu zwanym laminowaniem włosów. Ja w sumie o tym sposobie pielęgnacji włosów dowiedziałam się całkiem niedawno. Postanowiłam, że czas najwyższy go wypróbować. Jakie będą tego efekty, dowiem się jak wyschną mi włosy. W teorii włosy mają być gładsze  i bardziej lśniące oraz łatwiejsze do rozczesania, co ostatnio ponownie jest moim problemem. Mam nadzieję, że ten zabieg mi w tym pomoże. Jestem świeżo po nim, więc nie wiem jeszcze do końca jak zadziała na moje włosy.
Ale zacznijmy od początku. Laminowanie włosów polega na pokryciu ich warstwą specyfiku przygotowanego domowym sposobem i owinięciu ich folią i ręcznikiem w celu delikatnego podgrzania. Do przygotowania mieszanki potrzebujecie:
- 1 łyżki żelatyny,
- 3 łyżek gorącej wody,
- 1 łyżki olejku do włosów lub odżywki z olejkiem (ja użyłam olejku łopianowego, bo akurat taki miałam pod ręką),
do tego folia (może być jakaś siatka) oraz ręcznik.
Miksturę należy rozprowadzić na włosach, umytych lub nie, owinąć folią i ręcznikiem (ciepło wzmocni działania) i trzymać to przez 45 min. Natępnie zmyć mieszankę letnią wodą.
Przyznam szczerze, że byłam troche sceptycznie nastawiona do tej mieszanki. Trochę się przeraziłam, jak zobaczyłam, co się dzieje z moimi włosami tuż po jej nałożeniu. Żelatyna szybko zastygła i włosy się bardzo skleiły. Bałam się, że będę musiała się wkrótce udać do fryzjera. Jednak uświadomiłam sobie, że nie jestem jedyną osobą, która laminowała włosy, więc się trochę uspokoiłam. Jednak pewna doza strachu pozostała, bo spłukałam miksturę po ok 35 min. 
Pamiętajcie, żeby tego zabiegu nie powtarzać zbyt często (nie częściej niż co 3-4 mycia), gdyż efekt może być odwrotny do zamierzonego.
Jaki będzie efekt ostateczny zabiegu w moim przypadku, napiszę Wam w kolejnym poście.

A Wy próbowałyście tego eksperymentu? Działa na Wasze włosy? Widzicie jakąś poprawę?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...