Galaretkowy deser

Hej! Dziś podzielę się z Wami moim prościutkim, aczkolwiek pysznym przepisem na łatwy i zdrowy deser. Co prawda przyrządzenie go trochę trwa, ale efekt jest wyśmienity. Niestety nie zdążyłam zrobić zdjęcia, gdyż został błyskawicznie zjedzony przez osobnika lubiącego słodkości ;) Mam nadzieję, że wypróbujecie i będzie Wam smakowało :)

 
Składniki (w zależności od liczby porcji - te ilości wystarczą na trzy całkiem spore porcje):
- dwa serki homogenizowane najlepiej waniliowe,
- trzy galaretki o różnych smakach (im bardziej różniące się kolory tym lepiej - ja ostatnio skusiłam się na cytrynową, agrestową i malinową),
- ok. 1 l wody (trzy szklanki).
 
Gotujemy wodę. W trzech szklankach rozpuszczamy galaretki (nie chcemy, żeby deser był zbyt wodnisty, więc nie bierzemy, tak jak podają na opakowaniu, 500 ml wody na jedną galaretkę, tylko 1 szklankę wody. Studzimy galaretki i dajemy im troszeczkę stężeć. Następnie w jakimś większym naczyniu (np. misce) łączymy 2/3 opakowania serka homogenizowanego z jedną galaretką. Rozlewamy do mniejszym miseczek i wstawiamy na ok. 20 min, żeby trochę stężało. Powtarzamy ten krok jeszcze dwa razy, za każdym razem dolewając nową galaretkę na poprzednio nałożoną warstwę i zostawiamy, żeby stężało. Po wyjęciu z lodówki otrzymamy mleczny, kolorowy (warstwowy) deser. Oczywiście możemy zrobić nawet więcej warstw, nie ma tu żadnych przeciwskazań.
 
Smacznego!

Popularne posty