wtorek, 6 stycznia 2015

Recenzja - lakier do paznokci Boulevard de Beaute - Velvet Effect

Hej! Nadeszła najwyższa pora na rezenzję lakieru do paznokci, o którym pisałam w poście dotyczącym grudniowych zakupów. Możecie o nich poczytać TUTAJ
Przechodząc do rzeczy. Lakier kupiłam w drogerii Dayli. Kosztował ok. 4 zł. I w sumie można by pomyśleć niska cena niska jakość. I niestety w tym przypadku tak właśnie jest. Co prawda co do samego lakieru i jego trwałości nie mogę się za bardzo wypowiedzieć, ponieważ nie nosiłam go samego. Natomiast w połączeniu z aksamitnym pyłkiem nie wytrzymał próby czasu. Ale może zacznijmy od początku. 
W ładnie zapakowanym pudełeczku znajdziemy bordowy lakier, aksamitny pyłek oraz pędzelek. Na bazę nałożyłam warstwę lakieru i zanim zdążył wyschnąć paznokieć zanurzyłam w pojemniczku z pyłkiem. Nadmiar następnie strzepałam pędzekiem. Trzeba przyznać, że pojemniczek z pyłkiem jest dosyć głęboki, więc trudno włożyć do niego paznokieć tak, aby cały się nim "obtoczył", dlatego też aplikacja jest nierównomierna i trzeba się trochę namęczyć, żeby odpowiednio ten pyłek nałożyć.
Przez pierwsze kilka godzin pyłek strasznie przyciągał różnego rodzaju śmieci, nitki, itp., które się do niego przyklejały i ciężko było się ich pozbyć. Jako przykład mogę podać rękawiczki. Mam czasne skórzane rękawiczki. Po ich zdjęciu, cały zamsz, który znajduje się wewnątrz znalazł się na paznokciach i przywarł do pyłku. Nie powiem, żeby pięknie to wyglądało. 
Następnego dnia aksamit się trochę wytarł i co prawda już nic do niego nie przywierało, ale też nie wyglądał już tak miło i mięciutko jak tuż po aplikacji. Tego samego dnia wieczorem zaczął się ścierać z czubków paznoki. Po dwóch dniach lakier zaczął odpryskiwać razem z resztkami aksamitu. Jednym słowem, moja przygoda z tym produktem raczej długo nie trwała. Wypróbuję jeszcze kiedyś sam lakier; być może utrzyma się na paznokaciach trochę dłużej. Natomiast jeśli chodzi o pyłek, to już raczej go nie nałożę. 
Tym razem więc sprawdziło się powiedzonko, że jaka cena, taki produkt. W sumie dobrze, że cena była tak niska, bo przynajmniej nie musiałam zapłacić nie wiadomo jakiej kwoty za ten produkt. Strata nie jest więc duża ;)

Macie jakieś doświadczenia z tego typu top coat'ami? Jesteście zadowolone ze swoich produktów? Czy to tylko ten jest taki kiepski, czy to może taka cecha charakterystyczna aksamitnych wykończeń manicure? 
 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...